-porady dotyczące opisów -hierarchia elementów opisu Tu znajdziesz koszulkę nawiązującą do tego filmu ➡️ http://bit.ly/39cEJLB ▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬ ❓Masz pytanie do Baniaka? Może już padło, sprawdź ➡️ https://goo.gl/qvQw9L 📰Subskrybuj „Baniak Baniaka” ➡️ https://goo.gl/hmQmvr 🗣Polub fanpage na Facebooku ➡� ... Oglądalność i zainteresowanie: 25220, czas trwania 7m 47s, otrzymana ocena 1047, reakcje 19.
Komentarze:
- Słowiki to kumple, nie żarcie.
- Jeśli ruch wrzucisz jako pierwszy to graczy juz nie interesuje reszta beda gonic za ruchomym celem
twoja kolejnosc opisu odpowiada realizmowi a do gry nie bardzo, poprostu psuje dynamike
To moja kolejność opisywania i działa:
1 Dzwięk i zapach
2 Światło i duże obiety
3 Domysły bohaterów
4 Ruch i pozostałe - gryf czcze tą koszulke
Baniak gdzie ją kupiłeś? - Nie zgodzę się co do "triku". Nie działa on na tą część graczy która dostaje ochoty na odkrywanie w momencie gdy opis jest barwny i interesujący. Jeśli opiszę pomieszczenie w następujący sposób:
"Wchodzisz do średniego pomieszczenia wypełnionego regularnie rozstawionymi, niechlujnie pościelonymi łóżkami i nielicznymi szafkami nocnymi. Na tylnej ścianie wisi pożółkły, antyczny obraz."
To niektórzy podejdą a niektórzy... nie zainteresują się. Ale gdy zasugeruje, że ktoś lub coś miało zainteresowanie tym pomieszczeniem, sytuacja się zmieni:
"Wchodzisz do średniego pomieszczenia wypełnionego regularnie rozstawionymi łóżkami i nielicznymi szafkami nocnymi. Wydaje się, że ktoś miał powód w pośpiechu opuścić to pomieszczenie, na co wskazuje stan pościeli. Na tylnej ścianie wisi pożółkły, antyczny obraz."
To gwarantuje sprowokowanie u graczy myśli "Dlaczego ktoś by miał stąd uciekać? Lepiej przeszukam to pomieszczenie".
W pierwszym wypadku masz możliwość, że postać gracza nie jest jednak pasjonatem sztuki retro...
W moim kampanii, gracze przeszukując budynek na farmie, rozdzieli się. Wyglądał on tak (długi, jednopiętrowy budynek, bez drzwi pomiędzy pomieszczeniami, " [ ] " to jeden pokój a "][" to przejścia między nimi):
[ F ][ ][ E ][ P ][ P ]
gdzie E to wejście od południa, F to walka, P i P to point of interest. Gracze rozdzieli się (nie zakładem, że będą ryzykować w ten sposób, gdyż specjalnie włączyłem "groźną" muzykę i upewniłem się, że na wstępie coś jest nie tak z tym miejscem). Pani Arystokratka nie zainteresowała się pewną rzeczą którą opisałem podanym przez ciebie trikem pomijając przedmiot dający im dużo informacji. To zmusiło mnie do analizy co jest nie tak. I dotarłem do wniosku, że taki trik jest dla graczy "nudny".
Oni chcą tu roleplayować. Nie można uciąć roleplayu aby prowadzić za rączkę. Trzeba go właśnie do tego użyć!
Daj im więc znać, że ktoś inny miał związek z tym pomieszczeniem. Zasiej ziarno niepewności. To jest ulubione jedzenie graczy. - Tu też można doczytać e papierosy najtaniej , może też być przydatne.
- Witaj! Mógłbyś dać parę wskazówek na temat prowadzenia walki??? Jak fajnie wpleść elementy opisów/fabuły do chłodnego kalkulowania i rzutów kośćmi. Dzięki za świetne odcinki! Pozdrawiam - Nie zgodzę się co do opisów subiektywnych. Przykładowa jaskinia. Wystarczy powiedzieć, że jest w niej zaduch i czuć wilgoć. To jak będzie się czuła postać gracza zależy już od niego i to on powinien się wykazać przy ekspresji tych odczuć - to go samego napędzi w odpowiedni klimat gry. Krasnal i elf to dwie skrajności, dla których, przez stereotypy do nich przypisane, można łatwo skonfrontować ich odczucia z lokacją. Gorzej gdy postać nie jest szablonowa - jak opisać jak się czuje człowiek w takiej jaskini? Jeden będzie fanem łażenia po grotach inny będzie klaustrofobikiem. Jeżeli MG zna akurat te cechy postaci to niby może się poczuć do nakierowania graczy na odpowiednie odczucia. Ale moim zdaniem postać gry odkrywa się przez całą rozgrywkę. Nigdy nie znasz drugiej osoby do końca. Każdą poznajesz z czasem - nawet najlepszego kumpla. Niech gracz dopowie jak jego postać się czuje w tej konkretnej sytuacji. - Celne spostrzeżenia. Dzięki wielkie! - Oj, nie zgodzę z tym spisywaniem opisów przed sesją. Fatalny nawyk. Gracze, którzy przyzwyczajeni są do czegoś takiego, z miejsca będą poznawać lokacje, które MG będzie musiał zaimprowizować (a zawsze się takie znajdą). Z drugiej strony, jak usłyszą MG odczytującego przygotowany opis, od razu wiedzą, że lokacja jest elementem głównej linii fabularnej.
Moja rada? Zamiast przygotowywania całego opisu, lepiej operować na słowach-kluczach, na podstawie których można opis zaimprowizować. Wiemy, że Gracze pójdą do takiej a takiej karczmy? To notujemy sobie: "parterowy budynek; strzecha; krzywy komin; dębowe ławy; szabla nad kominkiem; smród łojowych świec; zajęcze skóry przy ogniu; skrzypiąca podłoga", itd. itp.
I z tego montujemy opis w trakcie sesji, który z pewnością nie zabrzmi, jak odczytany z kartki, za to będzie bardziej autentyczny. Druga zaleta tej metody, to to, że uczy on małymi kroczkami improwizacji. - Dobry odcinek zresztą jak zwykle Baniak :D Twoje odcinki mają tylko dwie wady: są zbyt rzadko i są za krótkie. Chcemy więcej! :)
Pozdrawiam.:D - Opisy zawsze warto szlifować :) Dobrym ćwiczeniem jest opisywanie sobie okolicy którą się mija w drodze do pracy/szkoły.
P.S Kiedy cały film z gralni?! :) - Bardzo fajne. Tylko jak zwykle za krótko! :D
Końcówka też za krótka! Daj nam więcej! - Przed ponad 301 wyświetleń! Kurde nie mogłem się powstrzymać...:) Gram w RPG'i od kilku ładnych lat, uważam się za doświadczonego gracza, ale i tak lubię obejrzeć Twoje filmy bo często znajdzie się perełkę czy dwie także dla starszych graczy:) A filmy tak poza tym są zajebiste, więc:D - Całkiem przydatne - Granie z głową nie jest głupie :P
Dobry odcinek.
🗣Baniak Baniaka #27: Jak opisywać lokacje
-porady dotyczące opisów -hierarchia elementów opisu Tu znajdziesz koszulkę nawiązującą do tego filmu ➡️ http://bit.ly/39cEJLB ▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬ ❓Masz pytanie do Baniaka? Może już padło, sprawdź ➡️ https://goo.gl/qvQw9L 📰Subskrybuj „Baniak Baniaka” ➡️ https://goo.gl/hmQmvr 🗣Polub fanpage na Facebooku ➡� ... Oglądalność i zainteresowanie: 25220, czas trwania 7m 47s, otrzymana ocena 1047, reakcje 19.
Komentarze:
twoja kolejnosc opisu odpowiada realizmowi a do gry nie bardzo, poprostu psuje dynamike
To moja kolejność opisywania i działa:
1 Dzwięk i zapach
2 Światło i duże obiety
3 Domysły bohaterów
4 Ruch i pozostałe - gryf czcze tą koszulke
Baniak gdzie ją kupiłeś? - Nie zgodzę się co do "triku". Nie działa on na tą część graczy która dostaje ochoty na odkrywanie w momencie gdy opis jest barwny i interesujący. Jeśli opiszę pomieszczenie w następujący sposób:
"Wchodzisz do średniego pomieszczenia wypełnionego regularnie rozstawionymi, niechlujnie pościelonymi łóżkami i nielicznymi szafkami nocnymi. Na tylnej ścianie wisi pożółkły, antyczny obraz."
To niektórzy podejdą a niektórzy... nie zainteresują się. Ale gdy zasugeruje, że ktoś lub coś miało zainteresowanie tym pomieszczeniem, sytuacja się zmieni:
"Wchodzisz do średniego pomieszczenia wypełnionego regularnie rozstawionymi łóżkami i nielicznymi szafkami nocnymi. Wydaje się, że ktoś miał powód w pośpiechu opuścić to pomieszczenie, na co wskazuje stan pościeli. Na tylnej ścianie wisi pożółkły, antyczny obraz."
To gwarantuje sprowokowanie u graczy myśli "Dlaczego ktoś by miał stąd uciekać? Lepiej przeszukam to pomieszczenie".
W pierwszym wypadku masz możliwość, że postać gracza nie jest jednak pasjonatem sztuki retro...
W moim kampanii, gracze przeszukując budynek na farmie, rozdzieli się. Wyglądał on tak (długi, jednopiętrowy budynek, bez drzwi pomiędzy pomieszczeniami, " [ ] " to jeden pokój a "][" to przejścia między nimi):
[ F ][ ][ E ][ P ][ P ]
gdzie E to wejście od południa, F to walka, P i P to point of interest. Gracze rozdzieli się (nie zakładem, że będą ryzykować w ten sposób, gdyż specjalnie włączyłem "groźną" muzykę i upewniłem się, że na wstępie coś jest nie tak z tym miejscem). Pani Arystokratka nie zainteresowała się pewną rzeczą którą opisałem podanym przez ciebie trikem pomijając przedmiot dający im dużo informacji. To zmusiło mnie do analizy co jest nie tak. I dotarłem do wniosku, że taki trik jest dla graczy "nudny".
Oni chcą tu roleplayować. Nie można uciąć roleplayu aby prowadzić za rączkę. Trzeba go właśnie do tego użyć!
Daj im więc znać, że ktoś inny miał związek z tym pomieszczeniem. Zasiej ziarno niepewności. To jest ulubione jedzenie graczy. - Tu też można doczytać e papierosy najtaniej , może też być przydatne.
- Witaj! Mógłbyś dać parę wskazówek na temat prowadzenia walki??? Jak fajnie wpleść elementy opisów/fabuły do chłodnego kalkulowania i rzutów kośćmi. Dzięki za świetne odcinki! Pozdrawiam - Nie zgodzę się co do opisów subiektywnych. Przykładowa jaskinia. Wystarczy powiedzieć, że jest w niej zaduch i czuć wilgoć. To jak będzie się czuła postać gracza zależy już od niego i to on powinien się wykazać przy ekspresji tych odczuć - to go samego napędzi w odpowiedni klimat gry. Krasnal i elf to dwie skrajności, dla których, przez stereotypy do nich przypisane, można łatwo skonfrontować ich odczucia z lokacją. Gorzej gdy postać nie jest szablonowa - jak opisać jak się czuje człowiek w takiej jaskini? Jeden będzie fanem łażenia po grotach inny będzie klaustrofobikiem. Jeżeli MG zna akurat te cechy postaci to niby może się poczuć do nakierowania graczy na odpowiednie odczucia. Ale moim zdaniem postać gry odkrywa się przez całą rozgrywkę. Nigdy nie znasz drugiej osoby do końca. Każdą poznajesz z czasem - nawet najlepszego kumpla. Niech gracz dopowie jak jego postać się czuje w tej konkretnej sytuacji. - Celne spostrzeżenia. Dzięki wielkie! - Oj, nie zgodzę z tym spisywaniem opisów przed sesją. Fatalny nawyk. Gracze, którzy przyzwyczajeni są do czegoś takiego, z miejsca będą poznawać lokacje, które MG będzie musiał zaimprowizować (a zawsze się takie znajdą). Z drugiej strony, jak usłyszą MG odczytującego przygotowany opis, od razu wiedzą, że lokacja jest elementem głównej linii fabularnej.
Moja rada? Zamiast przygotowywania całego opisu, lepiej operować na słowach-kluczach, na podstawie których można opis zaimprowizować. Wiemy, że Gracze pójdą do takiej a takiej karczmy? To notujemy sobie: "parterowy budynek; strzecha; krzywy komin; dębowe ławy; szabla nad kominkiem; smród łojowych świec; zajęcze skóry przy ogniu; skrzypiąca podłoga", itd. itp.
I z tego montujemy opis w trakcie sesji, który z pewnością nie zabrzmi, jak odczytany z kartki, za to będzie bardziej autentyczny. Druga zaleta tej metody, to to, że uczy on małymi kroczkami improwizacji. - Dobry odcinek zresztą jak zwykle Baniak :D Twoje odcinki mają tylko dwie wady: są zbyt rzadko i są za krótkie. Chcemy więcej! :)
Pozdrawiam.:D - Opisy zawsze warto szlifować :) Dobrym ćwiczeniem jest opisywanie sobie okolicy którą się mija w drodze do pracy/szkoły.
P.S Kiedy cały film z gralni?! :) - Bardzo fajne. Tylko jak zwykle za krótko! :D
Końcówka też za krótka! Daj nam więcej! - Przed ponad 301 wyświetleń! Kurde nie mogłem się powstrzymać...:) Gram w RPG'i od kilku ładnych lat, uważam się za doświadczonego gracza, ale i tak lubię obejrzeć Twoje filmy bo często znajdzie się perełkę czy dwie także dla starszych graczy:) A filmy tak poza tym są zajebiste, więc:D - Całkiem przydatne - Granie z głową nie jest głupie :P
Dobry odcinek.
Top programy
- Strona główna
- Chrome
- Skype
- 7-Zip
- Thunderbird
- LibreOffice
- Avast
- Dropbox
- Foxit Reader
- Napi Projekt
- IrfanView
- CCleaner
- Spotify Desktop
- VLC Media Player
- AIMP
- GIMP
- Audacity LAME
- RufusVirtualBox
- Notepad++
- Recuva
- DAEMON Tools
- WinCDEmu
- KeePass + PL
- Paint.net
- Firefox
- Opera
- Gimp
- Winrar Polecamy też:
- Kurskomputerowy.pl