Zadawaj te pytania, by rozpocząć i utrzymać rozmowę z każdym




Kup moją książkę i kurs: https://ideaman.tv/ksiazka-pozegnaj-prokrastynacje-bf/ Animacje na zlecenie: http://ideaman.tv/animacje/ Podcast: https://bit.ly/podcastDZ Wspieraj kanał: https://www.youtube.com/channel/UCvKfGIypN4J6zbvrOxpc7ZQ/join Konsultacje, mentoring i pytania biznesowe: leszek@ideaman.tv #relacje #psychologia #komunikacja --- Grupa FB: http://bit.ly/grupanieprzecietnych Fanpa ... Oglądalność i zainteresowanie: 238055, czas trwania 8m 9s, otrzymana ocena 7152, reakcje 350.
Komentarze:

- A Ty co robisz, jak standardowe "Co słychać?" nie działa i panuje niezręczna cisza? Jak "przełamujesz lody"?
- Wczoraj zjebałem i to jak bardzo. Muszę to naprawić
- Jakby mnie ktos tak zapytal, to bym pomyslal, ze jest z jakas grupa.
- W poradniku Kubusia Puchatka było napisane by zacząć rozmowę od " Tu leży Kasztan " :)
- Więcej informacji znajdziecie tu maszyny-rolnicze24.eu , warto było.
- Ej w sumie to niektóre pytania są przydatne, bo np. Jak masz pytanie jak radzisz sobie ze stresem to może je zadać przed jakimś sprawdzianem itd
- Zawsze gdy coś zmieniamy, uczymy się to brzmi to trochę nienaturalnie, chropowato… ja ćwiczę nie wszystkie z pytań na raz, nie cytuję pytań, staram się któreś z nich w pleść w rozmowę gdy mam przeczucie że poprzedni temat się wyczerpuje. Nie widzę efektu zaskoczenia u współrozmówców. Może tylko ja się czuję z tym niezręcznie bo nie robiłam tego nigdy dotąd?
- Pytania są dobre, ale niezręcznie byłoby mi je zadać...
- Ze stresem bardzo fajne pytanie takie zbliżające ludzi bo mamy wspólne problemy
- Pierwsze pytanie w Anglii ze starym znajomym lub nowo poznaną osobą.
,,gdzie pracujesz? " Odrazu mam ochotę dać mu kopa i zwijać się jak najszybciej.

Jeśli nie ma tego słynnego pytania rozmowa jest całkiem przyjemna.
- Pytanie nr 1 - kretyńskie.
Pytanie nr 2 - debilne.
Pytanie nr 3 - w tym momencie rozmówca zaczyna już dziwnie patrzeć....
Pytanie nr 4 - Himalaje banału.........
Pytanie nr 5 - robi z nas przed rozmówcą sparciałego hipochondryka...
Pytanie nr 6 - sugeruje, że chcemy rozmówcę wyruchać....
Pytanie nr 7 - gwarantuję, że po zadaniu rozmówcy 6 wcześniejszych pytań usłyszymy : " tego, żebyś przestał robić z siebie debila "
- Jak radzisz sobie ze stresem?

Masturbacją.


Dziękuję, zamiecione.


Pytania niby spoko, ALE :
-zmuszają ludzi do podsumowania swojego działania/życia a to może mieć skutki dwojakie

Ja bym raczej uderzała w to jakie są czyjeś wrażenia/odczucia/spostrzeżenia ze spraw które NIE DOTYCZĄ bezpośrednio rozmówcy.Wtedy on się ośmiela i można pytać o jakieś prywatne ale neutralne kwestie.
- Hej! Jak tam sobie dajecie radę w tych covid`owych obostrzeniach i w covid`owej izolacji?
- Cringowe pytania a nie podtrzymujące rozmowe. Gdybym ja komus takie cos powiedzial to spaliłbym się ze wstydu
- Świetne pytania, o niebo lepsze od popularnych (zwłaszcza na rozmowach kwalifikacyjnych) pytań typu "co zamierzasz za 5 lat?", "jakie masz hobby?" czy "czym się zajmujesz?". Pozwolę sobie ję trochę podkraść, bo są:
- mniej oklepane
- gdy kogoś spotykasz pierwszy raz, nie każdy ma chęć mówić osobie obcej o planach (lub ich braku), hobby (lub jego braku), czy pracy (często nielubianej), a twoje pytania pozwalają każdemu, niezależnie od sytuacji, wyjść z twarzą i rozpocząć rozmowę
- Ludzie, to, że macie inne podejście do ludzi i nie potraficie tych porad w odpowiednim kontekście zastosować w rozmowie to już wasz problem. Mądrzy wysłuchają, wyciągną wnioski i będą wiedzieć w jakim momencie takie pytania zadać. Wy nudziarze myślicie, że zaplanujecie sobie rozmowę i akurat wtedy kiedy będziecie myśleli, że to odpowiedni moment je zadacie i wyjdziecie na kretynów/ki. To jest tylko inspiracja, pomysł a nie regułka do nauczenia sie na pamięć.
- How are you. Wie geht's?
Como esta usted? Comment ca va? Kagda tiebja? No i masz : small talk, jezeli inni odpowiedza : Fine! Todo esta bien ! Bien, bien, merci ! A job twaju mac!
- Co za cringe
- Pozdro dla aspołecznych
- Jeśli trafimy na ciekawą osobę to rozmowa jakoś sama się kręci, nawet jeśli widzimy się z kimś pierwszy raz w życiu. Po prostu musi być jakaś chemia. Pytanie po co utrzymywać rozmowę z kimś, z kim rozmowa od początku ewidentnie się nie klei i widać, że za bardzo nie mamy o czym gadać?
- Uniwersalna odpowiedź na zbycie:
Tak jak zawsze nic nie robię nowego.